Dla podróżnych

Dla podróżujących koleją

Kilka przydatnych rad w podróży pociągiem

 

 

 

Oczekując na peronie na przyjazd pociągu (zwłaszcza w porze nocnej) dyskretnie zwracamy uwagę, czy nie jesteśmy obserwowani przez podejrzane osoby; przy czym niewskazanym jest kilkukrotne „sprawdzanie” zawartości bagażu na peronie, wyjmowanie portfela – bilet trzymamy osobno, nie w portfelu, przedmioty wartościowe uprzednio pakujemy w torbę podróżną;

Miejsca w większości pociągów dalekobieżnych (ekspresy IC, pośpieszne TLK) są zarezerwowane – kupując bilet przy kasie należy sprawdzić który numer wagonu i miejsca widnieje na bilecie. Wagony są numerowane przy drzwiach wejściowych. Po przyjeździe pociągu, w razie wątpliwości dobrze jest spytać się konduktora, który wagon w składzie ma numer jaki posiadamy na bilecie. Unikniemy w ten sposób chaotycznego „biegania”, co nie sprzyja zachowaniu czujności. Unikamy, w miarę możliwości, wsiadania tam, gdzie jest już dużo ludzi przy drzwiach – tłok, zwłaszcza sztucznie stworzony, sprzyja kradzieżom;

Wskazanym jest wybranie miejsca w przedziale, w którym już są inni podróżni. Jednakże przy obecnej obowiązkowej rezerwacji miejsca może się zdarzyć, że będziemy sami w przedziale. W takim przypadku uzgadniamy z konduktorem, czy możemy przesiąść się do innego przedziału – obsługa pociągu posiada potrzebne informacje. Również pamiętać należy, by szukać takich przedziałów, w których znajdują się podróżni w miarę budzący zaufanie – unikać ludzi hałaśliwych czy pod wpływem alkoholu;

Portfel oraz pieniądze na wypoczynek, rozmieszczone po kilku miejscach, należy trzymać w wewnętrznych kieszeniach ubrania, które mamy na sobie; nie tylko ze względu, iż wewnętrzne kieszenie „nie rzucają się w oczy”, ale i dostęp do nich jest utrudniony dla złodzieja bardziej niż do zewnętrznych;

Unikać należy trzymania portfela w kieszeniach kurtki, płaszcza, które wieszamy na wieszaku obok siedzenia – znaną złodziejską metodą jest wieszanie i zakrywanie swoją kurtką tak upatrzonego ubrania, by następnie złodziej, zabierając swoje okrycie, penetruje kieszenie naszego ubrania;

Torbę z wartościowymi przedmiotami (np. laptop, aparat fotograficzny) dobrze jest mieć cały czas w zasięgu wzroku, w miarę możliwości na siedzeniu „pod ręką”. Torby podróżne należy umieścić na półkach bagażowych, najlepiej w ten sposób, by zamki znalazły się po stronie niewidocznej, od ściany, co utrudni złodziejowi dostęp do zawartości;

W miarę możliwości ograniczyć należy korzystanie w podróży z laptopa, zwłaszcza w porze nocnej – złodzieje nie muszą wiedzieć, co wartościowego posiadamy i w której torbie;

Nigdy nie zostawiamy wartościowych urządzeń (komórki, netbooki, itp.) na siedzeniu czy półkach podokiennych! Nic tak „nie zaprasza” złodzieja jak „bezpańskie” urządzenie;

Opuszczając na chwilę przedział (np. przy wyjściu do toalety) dobrze jest poprosić współpodróżnego o przypilnowanie naszego bagażu. Również współpasażer może następnie nas o to poprosić. Działa tu psychologiczna zasada wzajemności.

W długiej podróży (zwłaszcza nocnej) unikać należy spania, tym bardziej gdy w przedziale jedziemy sami – nic tak nie zachęca złodzieja, jak widok śpiącego pasażera;

Zdarza się tak, zwłaszcza w nocnych pociągach, że niektórzy pasażerowie zamykają od wewnątrz przedział, używając czasem mniej lub bardziej wymyślnych przedmiotów. Takie „działanie na własną rękę” jest samowolnym naruszeniem zasad bezpieczeństwa na kolei – w przypadku katastrofy kolejowej pasażerowie mogą zostać uwięzieni wewnątrz przedziału. Dlatego pamiętać należy o dwóch rzeczach: Uzgodnić z konduktorem, czy możemy tak zablokować drzwi i uzyskać jego zgodę. Po drugie – zostawić odsłonięte zasłony w taki sposób, by widoczne było wnętrze przedziału – w tym przypadku patrol Policji lub/i SOK musi mieć możliwość doraźnej kontroli wizualnej przedziału, w przeciwnym przypadku i tak pasażer będzie musiał otworzyć drzwi. Generalnie funkcjonariusze, po sprawdzeniu czy wszystko jest ok w przedziale, poprzestają na pouczeniu znajdujących się w nim osób o konieczności uzyskania zgody obsługi pociągu na zablokowanie drzwi ze względu na zasady bezpieczeństwa i nie zabraniają zamknąć drzwi przy spełnieniu powyższego warunku; jednakże gdy pasażer samowolnie tak postępuje, może zostać ukarany karą pieniężną za blokowanie wyjścia ewakuacyjnego z przedziału w myśl przepisów kolejowych;

Dobrze jest, jeszcze przed podróżą, poznać trasę przejazdu pociągu – stacje przez które pociąg przejeżdża. Złodzieje najczęściej wsiadają na stacjach węzłowych, tam gdzie następuje kilkuminutowy postój (co ułatwia ich „pracę”) i opuszczają skład na nich lub na następnych przystankach. Wzmóc czujność podczas dłuższego postoju pociągu, wtedy lepiej pozostać w przedziale, zwracając uwagę na bagaż;

Unikać przyjmowania poczęstunków od nieznanych osób, czy kupowania alkoholu od oferujących jego sprzedaż. Z dostępnych Policji informacji wynika, iż wielu ze sprzedających alkohol współpracuje ze złodziejami – obserwuje podróżnych w przedziałach, przekazując następnie zdobyte informacje amatorom naszego mienia. W alkoholu, oferowanym podróżnym, mogą znajdować się również środki usypiające;

Jadąc w podróż zagraniczną lub z niej wracając, nie powinno się o tym opowiadać innym pasażerom. Złodzieje „polują” zwłaszcza na te osoby, słusznie przyjmując, iż podróżny taki może posiadać przy sobie większą ilość gotówki. Również obywatele innych państw powinni unikać afiszowania się tym że pochodzą z innego kraju, np. pozostawionym na półce paszportem. Pamiętać należy, że dla złodzieja „klient dewizowy” jest bardzo atrakcyjnym celem;

Zwracać uwagę na osoby podejrzanie się zachowujące – np. kilkukrotnie przechodzące korytarzem wagonu i zaglądające do przedziałów – może to być właśnie złodziejska „przymiarka” do dokonania kradzieży. Dobrze jest zapamiętać wygląd takich osób i jak są ubrane, czy mają ze sobą jakieś torby, plecaki, itp.;

Gdy zauważymy osoby podejrzanie się zachowujące, dobrze jest, ale dyskretnie bez afiszowania się, zgłosić obsłudze pociągu czy patrolowi SOK lub Policji, jeśli patrol jedzie w pociągu – podając opis i wygląd podejrzanych osób. Ułatwia to nam – funkcjonariuszom pracę: łatwiej jest zlokalizować i wylegitymować osoby podejrzane, które już nie są „anonimowe” i – jak wskazuje doświadczenie – najczęściej rezygnują z dokonywania kradzieży na pociągu w którym jedzie patrol;

W sytuacji zauważenia nieprawidłowości możemy skorzystać z numeru alarmowego – 997 lub 112, przy czym – zwłaszcza podczas jazdy pociągu – możemy zostać połączeni automatycznie z najbliższą jednostką Policji, niekoniecznie znajdującą się w miejscowości, przez którą przejeżdża pociąg, w związku z czym nie zawsze będzie możliwe szybkie wysłanie patrolu na najbliższą stację. Jednakże wskazanym będzie zapamiętanie przez zgłaszającego podróżnego jak najwięcej szczegółów (włącznie z kierunkiem jazdy pociągu, gdzie on się znajduje), by przekazać je – nawet telefonicznie – oficerowi dyżurnemu danej jednostki. Przydatną dla podróżnych jest informacja, iż również Straż Ochrony Kolei posiada ogólnopolski numer alarmowy, który tu przytaczamy – (22)474-00-00. Również w tym przypadku istotnym jest podanie z jakiego pociągu się dzwoni i gdzie on (pomiędzy jakimi stacjami) aktualnie się znajduje;

Pamiętajmy, że nawet gdy padniemy ofiarą kradzieży podczas podróży, zgłosić to wraz z wyceną skradzionych przedmiotów, ich numerami seryjnymi, możemy w jednostce Policji w miejscowości do której się udajemy – jest to zgłoszenie procesowe, na protokół. Nie jest konieczne przerywanie podróży na najbliższej stacji i tam udawanie się na jednostkę Policji. Natomiast obsłudze pociągu i patrolowi, który podejmuje interwencję podajemy jak najwięcej szczegółów – co zostało skradzione, jak wyglądają przedmioty utracone, przybliżony czas i miejsce kradzieży, rysopisy osób podejrzanych.

 

 

Z (policyjnego) życia wzięte... :

 

1) Patrol w składzie: policjant + SOK-ista, w trakcie obchodu nocną porą jadącego pociągu dalekobieżnego ujawnia w jednym z przedziałów leżącego i śpiącego podróżnego, a na stolikach podokiennych... włączony laptop i telefon komórkowy. Funkcjonariusz zapala światło w przedziale, parokrotnie wzywa podróżnego do obudzenia się; brak jego reakcji, słychać tylko... głośne chrapanie. Po chwili policjant wstrząsa za ramię nierozsądnego podróżnego. Przebudzony pan w średnim wieku, w eleganckim garniturze i pod krawatem, typ „biznesmena” jest wielce oburzony i zaprzecza, bo on „nie spał”. Głupio mu się zrobiło, gdy policjant, wskazując na pozostawiony bez nadzoru drogi sprzęt, pyta go czy to dla złodzieja i stwierdzając, że złodziej na pewno nie przeszkadzałby mu w błogim śnie, tylko zabrałby jego laptop oraz komórkę...

2) Po przyjeździe nocnego pociągu do stacji, konduktor wskazuje przybyłym na miejsce policjantom dwoje młodych ludzi – chłopaka i dziewczynę, którzy zgłosili mu kradzież drogiego aparatu fotograficznego oraz plecaka. W toku ustaleń wychodzi na jaw, iż dwie godziny wcześniej na jednej ze stacji zakupili piwo od chodzącego po wagonie handlarza, a w czasie gdy dokonywali transakcji pasażer miał w dłoni aparat, gdyż pokazywał współpasażerce na nim zdjęcia. Przygodny „piwosz” (młody, wysoki, z ogoloną głową i lekko sepleniący mężczyzna) wziął pieniądze i wysiadł z wagonu. Po odjeździe pociągu dwójka pasażerów była sama w przedziale, racząc się zakupionym trunkiem. Aparat już był schowany do torby, umieszczonej na półce bagażowej. Z tego co zapamiętali pokrzywdzeni, w niedługim czasie po spożyciu alkoholu oboje bardzo szybko zasnęli. Obudził ich po półtorej godziny, nie bez trudu zresztą, konduktor następnej zmiany, obejmującej pociąg na jednej z następnych stacji na trasie. Aparatu oraz plecaka, w którym znajdowały się m. in. bilety na przejazd, jednakże już nie było...

3) Patrol Policji + SOK, po wejściu na stacji do jadącego nocną porą dalekobieżnego pociągu rozpoczyna obchód wagonów. W jednym z przedziałów ostatniego wagonu zauważa dwójkę śpiących pasażerów a na stolikach leżące bilety oraz... paszporty. Jadącymi okazują się obywatele USA. Młody człowiek, po dobudzeniu, wyraża szczere zdziwienie widokiem w pełni umundurowanych funkcjonariuszy, pyta, czy ich obecność jest związana z jakąś... „anti-terroristic operation in Polish trains”. Uzyskując odpowiedź policjanta, iż obecność funkcjonariuszy na pociągu jest związana z zapewnieniem bezpieczeństwa podróżnym również przed złodziejami, gdzie pozostawianie swoich rzeczy, w tym dokumentów, bez nadzoru w trakcie snu grozi ich kradzieżą, szczerze przeprasza i chowa do kieszeni dokumenty. Podróżni sprawdzają jednocześnie na życzenie funkcjonariusza, czy nic im nie brakuje, oświadczają, że mają wszystko. W trakcie w/w zdarzenia pociąg na chwilę zatrzymuje się na jednej z opustoszałych o tej porze doby stacyjek. Z wagonu wysiada 2 mężczyzn, którzy przykuli uwagę stróżów prawa chwilę wcześniej tym, że w opustoszałym wagonie siedzieli przedział obok za śpiącymi Amerykanami, sami zresztą sprawiali wrażenie, że „śpią”. Chowając się za filarem wiaty peronowej jeden z mężczyzn, obserwując pilnie wagon, telefonuje gdzieś z komórki. Informacja o mężczyznach oraz ich rysopisie zostaje przekazana przez funkcjonariuszy następnemu patrolowi, jadącemu tą samą trasą innym pociągiem. Natomiast obywatele Stanów Zjednoczonych, po poinformowaniu iż prawdopodobnie została tym samym udaremniona kradzież na ich szkodę, nie posiadają się z wdzięczności, że w takiej Polsce służby mundurowe również w pociągach pilnują bezpieczeństwa...

 

To tylko kilka przykładów, mogących zilustrować niefrasobliwość niektórych nierozsądnych podróżnych. W dwóch przypadkach szybka reakcja funkcjonariuszy, będących wtedy na pociągu, uniemożliwiła utratę wartościowych przedmiotów, pozostawionych bez nadzoru przez ich właścicieli. Odpowiedź jednakże na pytanie, czy pasażerowie ci wykazali się odpowiedzialnością, jest jednoznaczna...

Podróżny, pamiętaj, że najlepszym sposobem zabezpieczenia się przed kradzieżą jest Twoja czujność i odpowiedzialność!

 

 

 

 

sierż. szt. mgr Wawrzyniec WNUK

POLICJA Gliwice