Wiadomości

Przewoził pieczywo brudnym i niesprawnym pojazdem bez wymaganych badań i zezwoleń

Data publikacji 01.08.2018

Skierowanie materiałów wraz z dokumentacją fotograficzną do Sanepidu i zatrzymanie dowodu rejestracyjnego, to wynik porannej kontroli pojazdu dostawczego przewożącego pieczywo. Okazało się, że samochód nie był przystosowany do przewozu żywności, a kierowca nie miał odpowiednich badań. A wszystko zaczęło się od kłębów czarnych spalin z układu wydechowego, na jakie zwrócili uwagę mundurowi z gliwickiej drogówki.

Do kontroli doszło około 8.20 w Gliwicach na ulicy Toszeckiej. Mundurowi z gliwickiej drogówki patrolujący miasto, natknęli się na samochód dostawczy, z którego układu wydechowego wydobywały się czarne kłęby spalin. Po zatrzymaniu pojazdu do kontroli okazało się, że służy on do przewozu pieczywa. Pojazd należał do jednej z piekarń z terenu powiatu gliwickiego. Policjanci sprawdzili, że pojazd jest niesprawny technicznie - miał zużyte opony i wydzielał nadmierną ilość spalin z układu wydechowego. Nie posiadał również wymaganego zezwolenia do przewozu żywności udzielanego przez Sanepid i nie był oznakowany w odpowiedni sposób, jako pojazd przewożący pieczywo. Kierowca natomiast nie posiadał wymaganych badań do kontaktu z żywnością i środków higieny niezbędnych podczas przewozu takich towarów, m.in. fartucha ochronnego, rękawiczek itp. Wiele do życzenia pozostawiał również stan czystości wnętrza pojazdu, szczególnie, że przewożono w nim żywność.

Stróże prawa zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu. Sprawie „przyjrzy się” również Sanepid, gdzie zostanie przekazana dokumentacja z kontroli.