Wiadomości

Ośmiu nietrzeźwych, jeden po narkotykach – czy kontrole trzeźwosci są potrzebne?

15.03.2017    Gliwice

Policja wkłada wiele wysiłku, by eliminować zagrożenia drogowe. Każdego dnia nasi funkcjonariusze zatrzymują pijanych za kierownicą. Ujawniają też osoby jeżdżące po narkotykach. Kto podejmuje tak ogromne ryzyko i decyduje się łamać prawo? Nie ma reguły. Zatrzymani to mężczyźni i kobiety, młodzi i starsi, niewykształceni i ci z poważnymi tytułami, przedstawiciele różnych zawodów. Pierwsze dni tego tygodnia to w rejonie Gliwic aż 9 zatrzymanych.


W poniedziałek, 13 marca, zatrzymano pięciu kierowców. Zaczęło się od kobiety. Przed godziną 5.00 na ulicy Kujawskiej w Gliwicach ujawniono 31-latkę, która w stanie nietrzeźwości (0,63 promila) kierowała renaultem laguną. Niedługo po niej, po godzinie 5.00, w ręce stróżów prawa wpadł 24-letni mieszkaniec Pilchowic. Miał we krwi 0,7 promila i kierował bmw – jechał akurat ulicą Gliwicką w Sośnicowicach. Kolejny zatrzymany poruszał się ul. Karola Miarki w Wilczy. 46-letni gliwiczanin miał we krwi 1,25 promila alkoholu i prowadził motorower. Pojazd zabezpieczyła osoba wskazana. Czwarty kierowca jechał Gliwicką w Przyszowicach. To 44-letni zabrzanin w renaulcie. Badanie alkomatem wykazało u niego 2 promile. Kierującemu zatrzymano prawo jazdy. Ostatni zatrzymany w poniedziałek to 34-letni kierowca fiata seicento. Ujęto go przy ul. Pszczyńskiej w Gliwicach. On też miał we krwi 2 promile alkoholu.
Na drugi dzień, we wtorek 14 marca, zatrzymano trzech kierowców. O godzinie 2.50, również na Pszczyńskiej, wpadł 27-letni knurowianin. Będąc w stanie nietrzeźwości (1,4 promila) kierował volkswagenem passatem. Po godzinie ósmej zatrzymano dwóch mężczyzn. Jeden to 42-letni obywatel Ukrainy. Mimo że wcześniej pił, zdecydował się wsiąść za kierownicę samochodu ciężarowego i wjechać na autostradę A4. Miał we krwi 0,8 promila alkoholu. Drugi nietrzeźwy kierowca, 40-latek, poruszał się motorowerem ulicą Damrota w Pilchowicach.
Dzisiejszej nocy zatrzymano z kolei kierowcę, który prowadził po narkotykach. Policyjni wywiadowcy z komendy w Zabrzu zainteresowali jadącym po ich terenie fiatem seicento. Tuż przed północą samochód wjechał do Sośnicy i tu go zatrzymano. Podróżowało nim pięć młodych osób. Zainteresowanie detektywów wzbudził szczególnie kierowca – miał nadmiernie rozszerzone źrenice. Postanowiono sprawdzić 24-latka urządzeniem do wykrywania narkotyków. Policjanci się nie mylili. Dragtester wskazał na zażycie silnych narkotyków z grupy kokainy i metaamfetaminy.


Mało kto uświadamia sobie, że gdy nietrzeźwy kierowca, posiadający ważną polisę OC, spowoduje wypadek, jego ubezpieczyciel dokona wypłaty odszkodowania, ale zwróci się do niego o zwrot wypłaconych poszkodowanym pieniędzy. A może to być np. renta, wypłacana do końca życia...